Łowię duuuże karpie, bo małe nie robią mi roboty. Lubię wyzwania, długie zasiadki i ten moment, kiedy ryba ciągnie tak, że czujesz ją w łopatkach.
Jak nie łowię, to gotuję – golonka, kociołek, coś na szybko, coś na długo. Jak jest jedzenie, jest humor; jak jest humor, są wyniki.
W Teamie robię za człowieka od wszystkiego: od łowienia, od kuchni, od ognisk i od gadania. Lubię ludzi i lubię, kiedy ludzie są razem.
Jak chcesz złowić rybę, siadaj koło mnie. Jak chcesz dobrze zjeść i dobrze się pośmiać – też siadaj obok mnie 🙂
Na końcu Beng Beng karpiarstwo to nie tylko pasja to mój styl życia..🎣🎣🎣🎣





